Wyjazd ministrantów oraz scholi „Boże Nutki”, który odbył się 1 maja, był wyjątkowym wydarzeniem, które połączyło modlitwę, wspólnotę i odkrywanie ciekawych miejsc regionu. Wspólna pielgrzymko-wycieczka odbyła się w atmosferze radości, integracji oraz pogłębiania wiary.
Pierwszym punktem programu było Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. To miejsce od lat przyciąga pielgrzymów z całej Polski, którzy przybywają, by powierzać swoje intencje Maryi. Uczestnicy wyjazdu mieli okazję uczestniczyć we Mszy Świętej oraz chwili osobistej modlitwy przed cudownym obrazem. Był to czas wyciszenia i refleksji, a także umocnienia duchowego dla młodych członków parafialnych wspólnot.
Kolejnym przystankiem był Międzyrzecki Rejon Umocniony, a dokładniej jego część znajdująca się w Pniewie. To imponujący system bunkrów i fortyfikacji z czasów II wojny światowej, który wzbudził ogromne zainteresowanie wśród uczestników. Zwiedzanie podziemnych korytarzy, poznawanie historii oraz ciekawostek związanych z tym miejscem było nie tylko fascynujące, ale i pouczające. Dla wielu był to pierwszy kontakt z tak wyjątkowym zabytkiem militarnym.
Na zakończenie wyjazdu grupa udała się do Świebodzina, gdzie znajduje się Figura Chrystusa Króla. Monumentalna figura Jezusa Chrystusa, będąca jedną z największych na świecie, zrobiła na wszystkich ogromne wrażenie. Był to moment na modlitwę, podziękowanie za bezpieczną podróż oraz refleksję nad przeżytym dniem.
Wyjazd ministrantów i scholi „Boże Nutki” był nie tylko okazją do poznania ciekawych miejsc, ale przede wszystkim czasem budowania relacji i wspólnoty. Wspólne rozmowy, śpiew, modlitwa oraz chwile radości sprawiły, że każdy uczestnik wrócił do domu z uśmiechem i pięknymi wspomnieniami. Takie inicjatywy pokazują, jak ważne jest tworzenie przestrzeni dla młodych ludzi, w której mogą rozwijać swoją wiarę i budować trwałe więzi.